poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Osiemnastka wujka Angi'ego

31 marca / 1 kwietnia 2012 - Beskid Sądecki
Bacówka pod Bereśnikiem
 

Fajnie było!!!

Na Bereśnik dotarłem wpierw PKP, potem PKS, a na końcu jak prawdziwy turysta - terenówką Remika. Po drodze zgarnęliśmy jeszcze Wujka.

W Szczawnicy lało...
... pod Bereśnikiem już sypało, ale widok na Pieniny powalał. Muszę tam wrócić latem...
... wręczyłem prezent...
... a potem nastąpiła część baśniowa weekendu z łącką na czele. Zdjęć brak. W nocy sypało... odbyła się Wielka marcowo-kwietniowa Wojna na Śnieżki, a rano przed Bacówką było tak...
... potem wyjrzało słoneczko... na chwilę... ale to wystaczyło...
... zrobiła się prawdziwa zima z widokiem na Trzy Korony...
...koniec, kropka.pl

P.S. Fajne było znów co niektórych (a właściwie wszystkich) zobaczyć. Dziękuję.
P.S2. Ujku - jeszcze raz STO LAT!!!